Reklama sensowna, etyczna i użyteczna

Opublikowano: czwartek, 02 maj 2019

Nic (poza zachłannością) nie stoi na przeszkodzie, aby reklama była sensowna, etyczna i użyteczna. Aby pełniła rolę rzetelnej informacji o wartościowej ofercie. Takiej reklamy nie trzeba się wstydzić, a wręcz odwrotnie - można się nią chwalić. Staje się ona bowiem pełnoprawną treścią strony - i staje się wartościową informacją dla jej Czytelników.

Taką reklamę zapraszam na Efekt Setnej Małpy.

Ogromna wielość produktów i usług występuje w dzisiejszych czasach w co najmniej dwóch wariantach: ogólnodostępnym i niestety pospolitym oraz... "zdrowym i przyjaznym". To dość kuriozalne, gdy czytasz napis na półce w sklepie spożywczym "tutaj kupisz zdrową żywność". Czy to znaczy, że poza tą jedną oznakowaną półką sprzedawana żywność jest ...?

Ale nie da się zaprzeczyć, że począwszy od żywności, poprzez ubrania, środki transportu, wyposażenie naszych domów i skończywszy na relacjach społecznych i wielu  innych zjawiskach, ofertach, czy usługach - wszystkie te walory występują właśnie w opisanych powyżej dwóch (co najmniej) wersjach. Tak więc można sobie wybrać - czy chcę reklamować to, co sensowne i zdrowe, czy to co masowe, korporacyjne, stworzone głównie dla zysku i bez duszy. 

Szukam więc przede wszystkim i zapraszam reklamodawców lokalnych (polskich), producentów i usługodawców i dystrybutorów towarów zdrowych, celowych, tworzonych etycznie (także fair trade), no animal testing, z dużym naciskiem na produkty wegańskie (jedzenie, ubrania, kosmetyki, zdrowie), recyklingowe, budowlane, surowce naturalne (np. konopie), ekologiczne  itd. Reklama przestaje więc być treścią „wstydliwą” lecz odwrotnie – spełnia rolę pełnoprawnej treści informacyjnej strony. Pozwala to też zaoferować zarówno reklamodawcom jaki i odbiorcom reklamy różne ciekawe nowatorskie formy reklamowe – ukazujące ludzkie twarze i ich przekonania stojące za danym towarem/usługą czy też za procesem produkcji/przygotowania.
Innym (zaczerpniętym z ekonomii współpracy) działaniem związanym z reklamą jest otwarta obustronna partnerska komunikacja pomiędzy reklamodawcami i odbiorcami ich oferty. Marzą mi się współtworzenie partnerskiej relacji między nimi. Da to pełną możliwość wymiany informacji:

  • dla reklamodawcy: o postrzeganiu jego oferty, jej ocenie oraz o zapotrzebowaniu na nowe propozycje
  • dla odbiorcy oferty: o celowości korzystania z danego towaru/usługi nie koniecznie z powodu tylko i wyłącznie atrakcyjnej ceny czy też użyteczności produktu; będziemy bowiem promować dystrybucję towarów i usług gdzie kryterium zysku są nie tylko finanse, ale i korzyści płynące dla społeczności, środowiska, czy też inne formy kontrybucji na rzecz normalnego i uczciwego świata.

Niech więc dostępna na Efekcie Setnej Małpy reklama informuje o zdrowym jedzeniu, wartościowych usługach, przyjaznych dla środowiska inicjatywach, o ciekawych książkach, filmach, wydarzeniach, o warsztatach, o kursach, o edukacji pozaszkolnej, o edukacji własnej, o zdrowej (a więc alternatywnej) medycynie, o produktach tworzonych z sercem i bez zadawania komukolwiek cierpienia, o produktach dla tych, którzy nie jedzą zwierząt, o ciekawych rozwiązaniach społecznościowych, o przejawach ekonomii współdzielenia, o coworkingach i innej maści cosharingach. Tak, aby kierowała ona (ta reklama) do świata, który jest normalny, uważny, empatyczny, wdzięczny, ale i charakterny, wierny swoim wyborom i... etyczny.

Reklama może więc być etyczna, sensowna i użyteczna. I niech taką będzie.