sobota 25 listopad 2017

I to za śmieszne pieniądze.


Chcesz mieć własny dom za małe pieniądze, a na dodatek nie wydawać nic na jego utrzymanie? Nad rozwiązaniem tej kwestii pracuje już polski start-up Solace. Ich dom dotrze do nabywcy w kontenerze. Składa się go jak meble z Ikei, prosto i szybko. A jego koszt wraz z wyposażeniem wynosi dokładnie 100 tys. złotych przy powierzchni użytkowej ok. 44 m kw.

Konstrukcja domu jego pomysłu jest drewniana, to materiał ekologiczny i ulegający biodegradacji. Ściany są izolowane gazem. Na spadzistym dachu montuje się dwa tuziny paneli fotowoltaicznych, które zapewniają mu samowystarczalność energetyczną. Nadmiar prądu można sprzedać do sieci energetycznej.

Sam dom jest bardzo oszczędny i nie pobiera go wiele – jedną dziesiątą tego, co przeciętny europejski dom lub mieszkanie. Jednym z najbardziej istotnych pożeraczy prądu w projekcie Solace jest… telewizor. Czyli nie dość, że nie zapłacimy żadnego rachunku za prąd, to jeszcze dostaniemy pieniądze za jego dostarczenie innym.

Zdaniem dr. inż. Piotr Kęskiewicza z Katedry Klimatyzacji, Ogrzewnictwa, Gazownictwa i Ochrony Powietrza na Wydziale Inżynierii Środowiska Politechniki Wrocławskiej, budowa składanego domu o takich parametrach jest sporym wyzwaniem, szczególnie przy tak niskiej cenie. Sporym wydatkiem będą panele fotowoltaiczne, choć ich montaż będzie bardzo opłacalny w późniejszym okresie.



PRZEJDŹ NA STRONĘ INN:POLAND ŻEBY POCZYTAĆ DALEJ