wtorek 17 październik 2017

 

Brzmi to sensacyjnie. Ale daleko nie każdy zauważył ten ruch administracji Donalda Trumpa. I nie do końca wiemy, co to oznacza.

"The Shadow Goverment" [Rząd cieni] czasami też nazywany "Deep State" [Głębokim/ukrytym rządem] to - przez wiele ostatnich lat - domniemana "grupa trzymająca władzę" w USA. Nazywano ją też "7th floor" [7.piętro], albowiem miejscem rezydowania tego niejawnego "gabinetu cieni" miało być 7. piętro budynku Harry S Trumana w Waszyngtonie (Harry S Truman Building). Ten budynek jest siedzibą Departamentu Stanu USA. Niegdyś królestwo Hilary Clinton. Obecnie nowego sekretarza stanu wybranego przez Donalda Trumpa - Rexa Tillersona. W jednym ze skrzydeł tego wielkiego gmachu 7.piętro widnieje, ale jest całkowicie pozbawione okien... Stąd też utożsamiano tę prawdopodobnie "grupę trzymającą władzę" właśnie z 7. piętrem.

We wtorek 14 lutego w czasie zagranicznej podróży Rexa Tillersona do Bonn zespół jego współpracowników zwolnił w trybie natychmiastowym całą grupę najwyższych rangą urzędników Departamentu Stanu USA rezydujących na 7 piętrze budynku.

Przez lata wszystkie wzmianki, które się pojawiały w alternatywnym internecie o istnieniu "The Shadow Goverment" były wyśmiewane jako "teorie konspiracyjne". I podobnie, jak z większością tzw. "teorii konspiracyjnych" ich życie się kończy... gdy prawdziwość ich treści ujawniają i potwierdzają upublicznione dokumenty amerykańskiego rządu i jego mniej lub bardziej tajnych agencji. Tak też było i tym razem. W ujawnionym w trakcie kampanii prezydenckiej raporcie FBI w sprawie maili Clintonów znalazła się bardzo intrygująca wzmianka. Był to fragment zeznania nieujawnionego źródła informacji, które oświadczyło co następuje:

"Istniała bardzo silna [w kategoriach posiadanej władzy] grupa najwyższych urzędników Departamentu Stanu którą niektórzy nazywali "Grupa 7.piętra" albo "Rządem cieni". Ta grupa spotyka się się w każdą środę, by analizować wszystkie wnioski, które wpłynęły w wyniku procedury FOIA (Freedom of Information Act) [prawo federalne regulujące szczegółowo zasady ujawniania lub częściowego ujawniania dokumentów zaklasyfikowanych przez rząd USA jako tajne/poufne].  Grupa zajmuje się także analizą treści dokumentów ujawnianych podczas przesłuchań w Kongresie USA. W szczególności grupa ta analizowała wszystko, co jakkolwiek dotyczyło maili Hilary Clinton - zarówno w zapytaniach FOIA jak i w stenogramach kongresowych przesłuchań."

 

Z dalszej treści dokumentów FBI wynika, że "Grupa 7.piętra" nie ograniczała się do analizy przytoczonych dokumentów, ale decydowała też o tym, czy i co może (lub nie może) być upublicznione... Od tego momentu pojęcia "Deep State" albo "The Shadow Goverment" albo "Grupa 7 piętra" przestały być teorią konspiracyjną. Stały się faktem potwierdzonym przez FBI.  Rex Tillerson, były prezes Exxon Mobil (sic!), obecny Sekretarz Departamentu Stanu USA zwolnił 7 piętro swojego Departamentu. Ta "załoga" przetrwała Clintona, Busha Jr oraz 8 lat Obamy. Cały czas rezydując na 7. piętrze. I to byłoby na tyle?

 Rex Tillerson - sekretarz Departamentu Stanu USA w rządzie Donalda Trumpa

 

Trudno przewidzieć konsekwencje tego ruchu Donalda Trumpa. Trudno wyobrazić sobie kulisy tego posunięcia. Ale z pewnością warto je odnotować, albowiem w pełnej wewnętrznych sprzeczności polityce Nowego Prezydenta jest to jeden z bardziej znaczących ruchów konfrontacyjnych z estabilishmentem od momentu zaprzysiężenia. Z estabilishmentem, do którego ma tak samo daleko, jak i blisko.

 

Bardzo polecam też  artykuł na zaprzyjaźnionej stronie ANTIMEDIA zatytułowany "KOMPLEKS MILITARNO-PRZEMYSŁOWY" - to jeszcze inne spojrzenie na taki lub inny "Deep State", który należałoby także zwolnić z pracy...

 


Zdjęcia/Photo Credit:

Harry S Truman Building (wprowadzające) Wikipedia
Rex Tillerson Outsidethebeltway