niedziela 17 grudzień 2017


3 czerwca między innymi w Warszawie miał miejsce zapowiadany międzynarodowy protest przeciw przymusowi szczepień. Przebieg tego wydarzenia zaskoczył prawdopodobnie wszystkich - zarówno organizatorów i uczestników. Popsuł też zapewne dzień niejakiemu Konstantemu Radziwiłłowi. Ten pan, który zasługuje na swój własny trybunał - chociażby za wieloletnie prześladowanie alternatywnych metod leczenia w Polsce - niestety wciąż sprawuje funkcje ministra zdrowia w naszym kraju. Zaskoczone też zapewne były i służby zajmujące się inwigilacją tych, którzy myślą samodzielnie. Według organizatorów protestu na Miodowej pojawiło się około 10 tysięcy ludzi!

Opinia jednego z niezaangażowanych w temat blogerów internetowych Krzysztofa "Atora" Woźniaka:


Szacunki ilości demonstrantów są zawsze dyskusyjne, ale podobnie jak mówi powyżej kolega Ator, jest zasadnicza różnica pomiędzy demonstracją 17 osób, a demonstracją tysięcy ludzi. Media tzw. głównego nurtu oczywiście sobotnią demonstrację zlekceważyły. W sieci jest jednak sporo nagrań wRealu24.pl. Tym bardziej ważne jest, byśmy mieli świadomość tego, co się dzieje tam, gdzie obowiązuje cenzura systemu. A było czego posłuchać:



Ze świata polityki odważył się zabrać głos Grzegorz Braun. Braun często zabiera głos w kwestiach antysystemowych, choć sam jest nieźle w pewien system swoją świadomością uwikłany. Tym ciekawsze jest, że człowiek rozpoczynający i kończący swoją wypowiedź formułą "Bóg zapłać" występuje w obronie prawa do naszych indywidualnych decyzji w kwestii procedur leczenia. Brawo Panie Braun. To nie jest linia instytucji Kościoła w naszym kraju. A szkoda.



wRealu24 było głównym medium, które relacjonowało całe wydarzenie z godną podziwu starannoscią i rzetelnością. Podziękowania dla nich za to. Ich sztandarowy materiał ukazujący różne wypowiedzi uczestników demonstracji znajdziesz poniżej:

 

Duże podziękowania dla organizatorów, uczestników i dla wRealu24.pl:)

Strona Stowarzyszenia STOP NOP (Niepożądanym Odczynom Poszczepiennym)

Na stronie zmienmy.to znajduje się petycja, którą możesz podpisać, jeżeli temat przymusu szczepień nie jest Ci obojętny. W główce strony znajduje się istotny opis sytuacji naszych dzieci:

„Polscy rodzice będą mieli prawo wyboru, bo najlepiej znają swoje dzieci” – to słowa Premier Beaty Szydło, wypowiedziane w expose po zwycięskich wyborach. Mówiła też o tym, jak ważny jest rozwój polskich rodzin. Zapewniała, że rząd stawia na politykę prorodzinną i pronatalistyczną by przełamać zapaść demograficzną, a planowaną przez nowy rząd politykę społeczną opisała dwoma kluczowymi słowami: rodzina i sprawiedliwość. „Nasz rząd będzie bardzo wspierał polskie rodziny, to jest jeden z tych priorytetów, które wszyscy politycy, wszyscy siedzący na tej sali, powinniśmy wziąć sobie do serca. Polskie rodziny są bardzo ważne. Rodzinom, nie tylko młodym, potrzebna jest praca i godna płaca, mieszkania i dobra opieka zdrowotna.” – słyszeliśmy z jej ust. Blisko półtora roku po obietnicach Pani Premier, 3 czerwca 2017 r, na ulice Warszawy wyszło 10 000 tysięcy polskich matek, ojców, babć i dziadków z dziećmi i wnukami, w proteście przeciw realizowanemu w Polsce przymusowi szczepień noworodków, niemowląt i dzieci. Przybyli z całej Polski, aby zademonstrować swoje rozczarowanie, smutek, gniew i niezgodę na nieludzkie traktowanie i okrucieństwo wobec polskich rodzin, polskich dzieci, ze strony wykonawców aparatu zaangażowanego w realizację przymusu. CHCEMY SPOTKANIA Z PANIĄ PREMIER W IMIENIU POSZKODOWANYCH RODZIN!

 

LINK DO PETYCJI NA STRONIE ZMIENMY.TO