piątek 18 sierpień 2017
  • Cztery godziny o wszystkim [ang]


    1 lutego doszło do bardzo ciekawego spotkania i zderzenia dwóch czołowych osobowości tzw. alternatywnego internetu: Joe Rogana i Alexa Jonesa w towarzystwie trzeciej - Eddiego Bravo. Prawie cztery godziny rozmowy prawie o wszystkim, co mieści się w przestrzeni od teorii konspiracyjnych do aktualnej polityki Donalda Trumpa. Dla anglojęzycznych wariatów w rzeczy samej gratka, bo słucha się tego z nie mniejszą atencją, niż ogląda film klasy "WestWorld". Mocno fascynujący przegląd tego, co wiemy, z czym się zgadzamy albo w co absolutnie uwierzyć nie chcemy. No i bardzo ciekawa konfrontacja dwóch różnych osobowości - sceptyka Joe Rogana i niekontrolowanego Alexa Jonesa. Przy czym każdy z nich świetnie wywiązuje się ze swojej narracji: Rogan konsekwentnie i logicznie prowadzi wywiad, zaś Jones co kwadrans rzuca bombę, która potrafi zaskoczyć, ucieszyć, wprawić w osłupienie albo wzbudzić furię:)

  • Izrael w Palestynie



    "Izrael ustanowił reżim apartheidu, który zdominował całą społeczność Palestyny". To zdanie pojawiło się w raporcie U.N. Economic and Social Commission for Western Asia (ESCWA) [Komisji ONZ ds. Ekonomicznego i Socjalnego Rozwoju Zachodniej Azji]. Raportznajdował się na stronach internetowych ONZ przez dwa dni. Potem został zdjęty na żądanie sekretarza generalnego Antonio Guterres. Jak wyraził się rzecznik ONZ Stephane Dujarric "raport nie oddaje punktu widzenia sekretarza generalnego; oddaje jedynie punkt widzenia jego autorów". To wypowiedź znamienna, albowiem stanowisko Antonio Guterres kompletnie nikogo w tym raporcie nie obchodzi. Raport bazuje na analizach działań państwa Izrael na terytoriach Palestyny oraz na standardowych procedurach badawczych, a nie analizie prywatnych bądź też oficjalnych poglądów pana generalnego sekretarza. Raport nie jest też wyrazem poglądów autorów, lecz wynikiem analizy faktów.

  • Jak się nie dać matrixowi?



    Na The Walking Times pojawił się ciekawy artykuł zatytułowany "Pięć znamion, że matrix kontroli gwałtownie ewoluuje". Cytując za autorem, który ma fajny nick Sigmund Fraud (nie pomyl z Freud, fraud znaczy oszustwo):


    Matrix jest metaforą społeczeństwa uwikłanego w narastających formach bezpośrednich i pośrednich kontroli, ograniczeń i kar. Jest to sieć wpływów, które zmuszają ludzi do działania i reagowania zgodnie z określonymi i nieokreślonymi zasadami których te osoby bynajmniej nie tworzą.

  • Lie Lie Land czyli świat bez prawdy

     

    Street Art czyli londyńska sztuka ulicy znów dała znać o sobie. Dotychczas prym w tej dyscyplinie prowadził Banksy komentując istotne polityczne zdarzenia swoimi wyrazistymi graffiti. Teraz na ścianach Londynu zaczął komentować ktoś, kto sygnuje swoje graffiti jako Bambi.

  • Międzynarodowy Trybunał Sprawiedliwości w Hadze o Monsanto: winne!



    W październiku 2016 doszło do przełomowego wydarzenia: przed Trybunałem w Hadze zostało postawione w stan oskarżenia Monsanto - bodajże najbardziej rozpoznawalna z pośród firm biotechnicznych korporacja zła. Trybunał analizował zebrane dowody przez pół roku. 18 kwietnia 2017 wydał orzeczenie w sprawie Monsanto. Na 6 postawionych pytań, które określały 6 dziedzin, w których Monsanto mogło dopuścić się przestępstw Trybunał udzielił 6 takich samych odpowiedzi: "TAK".

  • NIE wojnie z Syrią (i Rosją)!


    Donald Trump rozpoczął kolejną nielegalną wojnę USA. Z Syrią. Zgodnie z konstytucją USA decyzja o wojnie musi być zaakceptowana przez Kongres USA. Żadna z ostatnich 11 wojen prowadzonych przez USA nie była zaakceptowana przez Kongres. To są tak zwane "prezydenckie wojny" czyli nielegalne procedury, które wprowadził Bush a następnie Obama, by ominąć konieczność zatwierdzenia decyzji o ataku przez Kongres. Ale skala korupcji amerykańskiej sceny politycznej jest tak wielka, że nikt z tym nic nie zrobił i nie robi. Z pewnością to nie jest to, co wyborcy Donalda Trumpa rozumieli jako sposób na "Make America Great Again" [uczyńmy Amerykę wielką ponownie].

  • Oskar filmowy dla tzw. Białych Hełmów - kontrowersyjny wybór

     

    The White Helmets” [Białe Hełmy] to 40. minutowy dokument w reżyserii Orlando von Einsiedel. Ukazuje on ponoć odważną działalność pewnej formacji (zwanej też Syrian Civil Defense), która zajmuje się ratowaniem ofiar konfliktu w Syrii. Idea piękna. Wybór wszelako kontrowersyjny, albowiem od miesięcy pojawiają się doniesienia wskazujące na to, że Białe Hełmy nie są tak białe jak by się mogło wydawać.

    Teoretycznie to organizacja pozarządowa (NGO). Pytanie wszelako poza KTÓRYM rządem działają Białe Hełmy, albowiem są one w przeważającej mierze finansowane przez... rządy: USA (23 mln USD), Wlk. Brytanii (80 mln USD), Francji, Kataru oraz wiele innych organizacji i osób prywatnych.

  • Pia Mancini: jak usprawnić demokrację w erze internetu?

    Pia Mancini: How to upgrade democracy for the Internet era - taki tytuł nosi prezentacja pewnej uroczej Argentynki w jednym z  TED Talks. Jak zaprząc współczesną technologię komunikacyjną do pojazdu zwanego demokracją?

    Pia Mancini jest liderką NET Party w Argentynie - młodej partii, która stworzyła aplikację i platformę internetową do bezpośredniej komunikacji pomiędzy wyborcami oraz reprezentującymi ich politykami lub samorządowcami. Jak chwilę pomyśleć - rewolucyjny pomysł, który potencjalnie gwarantuje, że Twój przedstawiciel w organach władzy będzie rzeczywiście reprezentował interesy swoich wyborców. Więcej w poniższym odcinku TED Global.

  • Przegraliśmy CETA

     

    Parlament Europejski przegłosował przyjęcie umowy CETA z Kanadą większością 408 głosów przeciwko 254 (33 nieobecne). CETA to zaraza na podobieństwo TTIP. Kolejny przykład strategii realizowanej przez tych, którzy reprezentują wyłącznie samych siebie i swoje prywatne interesy. Nie da się z jednej strony (ACTA, może i TTIP), to da się z drugiej. CETA to Kompleksowa Umowa Gospodarczo-Handlowa (Comprehensive Economic and Trade Agreement). Negocjowana była od 2009 roku i w zasadzie została podpisana w październiku 2016 przez Jeana-Claude Junckera i Donalda Tuska ze strony UE oraz premiera Kanady Justina Trudeau. Sprzeciw Walonii opóźnił nieco jej ostateczne przyjęcie, ale - jak widać - Parlament Europejski przegłosuje wszystko, co mu się opłaci.

  • Spraw, by Ameryka zaczęła znów myśleć


    W oczekiwaniu na właśnie rozpoczynający się szczyt G20 w Hamburgu warto pokusić się o spojrzenie z lotu ptaka na rysujący się obecnie podział geopolitycznych działań, stref wpływów i interesów. I warto zauważyć kardynalną zmianę dotychczasowego postjałtańskiego układu sił międzynarodowych. Otóż awanturnicza polityka zagraniczna USA zaczyna skutkować izolacją Ameryki na scenie światowej geopolityki.

  • Trzy narracje - jedna perspektywa

     

    Uchwycone w kadrze, wystylizowane i emocjonalnie opowiedziane. Trzy przekazy medialne z sieci dość nieoczekiwanie połączone jakąś klamrą wspólnoty. Pierwszy to klasyczne "uchwycone w kadrze". Drugi to starannie wykoncypowana i wystylizowana prezentacja w formie grafiki, zaś trzeci to emocjonalna, autentyczna dziennikarska relacja z pola walki o prawo do wolnego i godnego życia.

  • USA wycofały się z tzw. Klimatycznego Porozumienia Paryskiego (COP21 z roku 2015)


    Zacznę od tego, że w mojej ocenie decyzja Donalda Trumpa o wycofaniu się USA z ustaleń Porozumienia Paryskiego z 2015 roku nie ma kompletnie żadnego znaczenia w kwestii zmian klimatycznych. Podobnie, jak i samo Porozumienie Paryskie nie ma żadnego znaczenia w kwestii zmian klimatycznych. Dlaczego? Ponieważ Porozumienie Paryskie było pustosłownym aktem deklaracji chęci i zamierzeń. Nie ma w nim żadnych mechanizmów wymuszających jakiekolwiek działania, które miałyby skutecznie ograniczyć emisję gazów cieplarnianych. Podstawowymi sformułowaniami dokumentu paryskiego są frazy: chcemy, będziemy dążyć, zamierzamy, oczekujemy i tym podobne.

  • W międzyczasie i poza pierwszym planem polityki

    "PIELUCHY I POLITYCY POWINNI BYĆ ZMIENIANI CZĘSTO Z TEGO SAMEGO POWODU" (zacytowane ze zdjęcia)

    Kiedy świat obserwował przepychankę wokół ataku Donalda Trumpa na syryjską bazę Szajrat w prowincji Homs, w przestrzeni politycznej wydarzyło się szereg innych wydarzeń, których dobrze by było  nie przeoczyć. I tak:

  • Zmarł jeden z głównych administratorów naszej planety


    Jeżeli wierzyć rejestrom spędził 89 lat pod postacią człowieka. Był niedoścignionym wzorcem psychopaty - poziom jego empatii nie przekraczał 0%. Przez prawie 40 lat był architektem polityki zagranicznej imperium, które dyktuje warunki większej części planety na zasadach mafijnych. Praktycznie niespotykany wśród humanoidów zerowy poziom empatii doprowadził go do pomylenia geopolityki z szachownicą, na której stoją drewniane figurki. Rozgrywał na niej partię za partią stosując przelicznik pionków na tysiące ludzkich ofiar, zaś figur - na przywódców innych państw. Uwielbiał gambity i był w ich stosowaniu niedościgniony.